Tanie drony? Sprawdziłem, czy warto w to wchodzić
No dobra, powiem wam coś szczerze. Od lat obserwuję rynek dronów i wiecie co? Ta piękna jakość 4K, którą podziwiacie na YouTube? W większości przypadków te filmiki powstają przy użyciu sprzętu droższego niż mój pierwszy samochód. Mówimy o kwotach rzędu 2000 dolarów, czasem znacznie więcej.
Ale jest jedna rzecz, która naprawdę mnie cieszy: ta przepaść między sprzętem profesjonalnym a tym, na który stać zwykłego Kowalskiego, kurczy się z każdym dniem. A teraz? Praktycznie przestała istnieć.
Potensic Atom 2 — Mały potwór
Otóż jest taki dron — Potensic Atom 2 — i ostatnio miałem okazję się nim pobawić. I szczerze? Zrobił na mnie spore wrażenie jak na tę cenę.
Aparat to tutaj gwiazda. Mamy do czynienia z jakością 4K, która naprawdę może konkurować z dronami, przy których widoku wasz portfel zaczyna ciężko oddychać. Chodzi o obraz wyglądający profesjonalnie, nie "no, jest w porządku jak na tę cenę". Naprawdę dobry.
Sterowanie? Z palcami do ust. Zarówno aplikacja, jak i fizyczny kontroler działają responsywnie i precyzyjnie. Zero opóźnień, zero frustrujących momentów, gdy dron robi swoje, a wy gorączkowo wciskacie przyciski. Kiedy przebijacie się między drzewami (tak, testowałem to — nie oceniajcie), ta responsywność to nie tylko miły dodatek. Może uratować waszą inwestycję przed zamianą w stosik złamanych śmigieł.
A co doceniam? Składa się do naprawdę małego pakunku. Wrzuciłem go do plecaka bez chwili zastanowienia. To jest ten rodzaj drona, który naprawdę używacie, rozumiecie?
Hit dnia (tygodnia? Miesiąca?)
A tutaj robi się ciekawie. W ramach Prime Day jest dostępny zestaw z 32-procentową zniżką. Cena spada do 325 dolarów.
Co dokładnie dostajecie za tę kwotę? Przejdźmy po liście:
- Sam dron
- Prawdziwy kontroler (nie wasz telefon nieporęcznie trzymany w dłoniach)
- Osłona gimbala (bo nauka delikatnego lądowania wymaga czasu)
- Torba transportowa
- TRZY baterie (!!!)
- Hub ładujący
- 16 zapasowych śmigieł
- 16 zapasowych śrubek
- Pasek na śmigła
To nie jest dron. To praktycznie zestaw startowy dla kogoś, kto chce zostać tą osobą na plaży, obok której wszyscy przechodzą z lekką zazdrością.
Czy to się w ogóle opłaca?
Posłuchajcie, są tańsze drony. Możecie złapać coś za pięćdziesiąt dolców, co technicznie lata i ma kamerę. Ale będziecie przeklinać życie próbując to kontrolować, nagrania będą was doprowadzać do łez, a prawdopodobnie wycofa się ono na emeryturę do jakiegoś stawu w ciągu tygodnia.
Atom 2 w zestawie za 325 dolarów? To jest ten idealny punkt. Nie ryzykujecie z nieznaną jakością. Nie sprzedajecie nerki na DJI. Dostajecie coś, co faktycznie działa, faktycznie robi piękne ujęcia i nie sprawi, że będziecie żałować wydanych pieniędzy.
Jeśli macie w planach projekt filmowy — rodzinny urlop, jakieś kreatywne przedsięwzięcie, albo po prostu chcecie zobaczyć swoją okolicę z perspektywy dostępnej zwykle tylko ptakom — to jest wasza chwila.
Tylko... nie zwlekajcie za długo. Oferty Prime Day mają wredny zwyczaj wygasać dokładnie w momencie, gdy wreszcie decydujecie się kliknąć "kup teraz."
Źródło: Popular Mechanics - Prime Day Potensic Atom 2 Drone Sale