Twój nowy składany smartfon potrzebuje ochrony. Sprawdziłem, co warto dla niego kupić
Bądźmy ze sobą szczerzy: nowoczesne telefony składane to technologiczne majstersztyki, ale też potężny wydatek. Kiedy masz w kieszeni urządzenie, które się zgina, lęk przed „niefortunnym upadkiem” jest jak najbardziej uzasadniony. Chcesz zabezpieczyć zawias i oba ekrany, ale nie chcesz, żeby Twój elegancki gadżet zamienił się w ciężką, nieporęczną cegłę.
Przeanalizowałem najpopularniejsze opcje na rynku, żeby pomóc Ci zdecydować, ile ochrony naprawdę potrzebujesz. Oto konkretne zestawienie.
Mój faworyt: Zagg Crystal Palace
Jeśli szukasz czegoś, co po prostu „robi robotę”, Zagg Crystal Palace jest bezkonkurencyjny. Producent używa tu grafenu – brzmi to jak z filmu science-fiction, ale w praktyce oznacza to materiał, który jest niesamowicie wytrzymały, a jednocześnie lekki.
Moim zdaniem: Największym plusem jest wbudowana metalowa nóżka (kickstand). Jeśli oglądasz filmy na tym drugim ekranie, docenisz możliwość postawienia telefonu. Do tego dochodzi dożywotnia gwarancja, co przy drogim sprzęcie daje ogromny komfort psychiczny.
Budżetowy król: Spigen Ultra Hybrid Pro
Wszyscy lubimy gadżety premium, ale każdy lubi też zaoszczędzić. Spigen to mistrz kategorii „świetna ochrona za rozsądne pieniądze”. Etui jest smukłe, dobrze chroni rogi i – co najważniejsze – zabezpiecza tytanowy zawias.
Pro tip: Jeśli nie lubisz widocznych odcisków palców, nie kupuj wersji całkowicie przezroczystej. Wybierz wersję półprzezroczystą (czarną) – znacznie lepiej maskuje smugi.
Opcja „dla minimalistów”: Oryginalne etui Apple
Czasami najlepiej po prostu trzymać się producenta. Oficjalne etui od Apple jest bardzo cienkie, świetnie leży w dłoni i wygląda niesamowicie elegancko.
Haczyk: Przez to, że jest tak minimalistyczne, nie chroni zawiasu ani krawędzi, gdy telefon jest złożony. Jeśli masz skłonność do upuszczania sprzętu, szukaj czegoś solidniejszego.
Pancerne rozwiązanie: dbrand Grip
Jeśli Twój telefon regularnie ląduje na podłodze (albo na kanapie), potrzebujesz dbrand Grip. To etui jest zbudowane jak czołg. Jest bardzo „chwytne”, więc telefon nie wyślizgnie Ci się z rąk.
Bonus: dbrand słynie ze swoich naklejek (skinów). To etui możesz spersonalizować w nieskończoność, wybierając szalone wzory i kolory. Twój telefon będzie wyglądał dokładnie tak, jak chcesz.
Elegancja i styl: Apple Folio
Jeśli chcesz, żeby Twój telefon przypominał raczej luksusowy notes niż smartfon, wybierz Apple Folio. Wykonane z materiału TechWoven (z recyklingu), sprawia, że urządzenie świetnie leży w dłoni. Posiada też magnetyczną klapę chroniącą zewnętrzny ekran.
Uwaga: Ponieważ etui trzyma się na magnesach, jest idealne do codziennego użytku, ale nie ufałbym mu podczas spektakularnego upadku. To produkt dla ceniących styl, a nie ekstremalną wytrzymałość.
Marzenie minimalisty: Mous Ultra Thin
Dla prawdziwych geeków, którzy nie chcą czuć dodatkowej grubości w dłoni, jest Mous. To etui jest ekstremalnie cienkie (ma mniej niż milimetr!), ale dzięki zastosowaniu włókna aramidowego (używanego w lotnictwie) jest zaskakująco mocne.
Kompromis: Tracisz ochronę zawiasu i potężną amortyzację, ale w zamian masz telefon, który wciąż wygląda jak telefon, a nie jak urządzenie zamknięte w plastikowym pudełku.
Na co Ty byś postawił? Wolisz styl „minimalista” czy „ochrona za wszelką cenę”? Daj znać w komentarzach!