Science & Technology
← Home
Naukowcy właśnie udowodnili, że planety powstają inaczej niż myśleliśmy

Naukowcy właśnie udowodnili, że planety powstają inaczej niż myśleliśmy

2026-05-21T13:52:56.079358+00:00

Układ planetarny, który zburzył wszystko, co wiemy

Pamiętacie, jak uczyliśmy się układu słonecznego? „Mój bardzo wykształcony ojciec sam upiekł nam naleśniki” – takie mnemotechniki miały nam pomóc zapamiętać kolejność planet. I w tym wszystkim tkwił pewien schemat: blisko Słońca krążą planety skaliste, a dalej – gazowe olbrzymy. Wydawało się, że tak musi być wszędzie.

Tymczasem astronomowie właśnie trafili na system, który ten schemat rozwala w drobny mak.

Gdy teoria dostaje po nosie

Przez lata zakładano, że układ planetarny zawsze wygląda tak samo. Blisko gwiazdy jest gorąco – tam nie utrzyma się gaz, więc powstają tylko małe, skaliste światy. Dalej robi się chłodniej i tam mogą się formować ogromne planety gazowe.

Ta logika trzymała się mocno. Aż do teraz.

LHS 1903 – układ, który nie miał prawa istnieć

Zespół Thomasa Wilsona z Uniwersytetu Warwick badał niewielką czerwoną karlicę o nazwie LHS 1903. Na początku wyglądało to standardowo: jedna planeta skalista blisko gwiazdy, potem dwa gazowe olbrzymy dalej. Klasyka.

Dopiero dane z satelity Cheops pokazały czwarty świat.

I to właśnie on wszystko zmienia. Ta czwarta planeta jest skalista – a krąży na samym końcu układu. Kolejność wygląda więc tak: skalista, gazowa, gazowa, skalista.

„To system na odwrót”, tłumaczy Wilson. „Planety skaliste rzadko tworzą się tak daleko od swojej gwiazdy”.

Co poszło nie tak?

Naukowcy sprawdzili różne scenariusze. Czy gruba atmosfera mogła zostać oderwana przez uderzenie? Symulacje mówiły „nie”. A może planety zmieniły orbity z czasem? Obliczenia pokazały, że też nie.

W końcu doszli do wniosków: te planety nie powstały w tym samym czasie.

Formowanie planet „od środka”

Dotąd zakładano, że wszystkie planety rodzą się naraz w jednym wielkim dysku gazu i pyłu. Ale w tym systemie musiało być inaczej. Najpierw powstały planety wewnętrzne, potem – na samym końcu – ta zewnętrzna planeta skalista.

To koncepcja, którą nazwano „formowaniem planet od środka”. Proponowano ją już wcześniej,但这次有了 pierwszy konkretny przykład.

Kiedy zabrakło gazu

Najciekawsze jest to, że czwarta planeta powstała w momencie, kiedy cały system już praktycznie nie miał gazu. A bez gazu, według dotychczasowych teorii, trudno mówić o budowaniu nowych planet. Trudna sytuacja – i jednak istniejąca.

就像看着一个人在五金店关门后还想建房子。

Co to wszystko oznacza?

Przez dekady budowaliśmy nasze teorie na podstawie jednego przykładu – naszego Układu Słonecznego. Teraz, gdy odkrywamy coraz więcej systemów egzoplanetarnych, widzimy, że wiele z них działa zupełnie inaczej.

„Z każdą nową odkrytą systemem, musimy na nowo myśleć o tym, jak powstają planety”, mówi Isabel Rebollido z ESA.

To nie jest tylko ciekawostka. To sygnał, że nasze modele wciąż są zbyt proste. I że kosmos wciąż potrafi nas zaskoczyć.

#exoplanets #astronomy #planetary science #space discovery #star systems #astrophysics #science news