Science & Technology
← Home
Nie marnuj jesieni na grabienie liści — który dmuchawa akumulatorowa naprawdę się opłaca

Nie marnuj jesieni na grabienie liści — który dmuchawa akumulatorowa naprawdę się opłaca

2026-05-21T19:22:32.252157+00:00

Wielkie polowanie na dmuchawę do liści (i dlaczego to wcale nie jest głupie)

Kupno dmuchawy do liści raczej nie budzi entuzjazmu. To po prostu kolejna rzecz do ogrodu, którą trzeba wybrać i mieć nadzieję, że nie pożałujemy. A jednak dobra dmuchawa potrafi naprawdę skrócić jesienne porządki. Zła – potrafi doprowadzić do białej gorączki. Postanowiłem sprawdzić kilka popularnych modeli bezprzewodowych i efekty były zaskakujące.

Husqvarna 350iB – zaskoczenie roku

Nie liczyłem na rewelacje, a wyszło całkiem inaczej. Husqvarna 350iB po prostu działa. I to działa dobrze.

Najważniejsze jest to, że ma spory akumulator 7,5 Ah, a mimo to nie męczy rąk. Daje około 34 minuty pracy, co w tej klasie jest wynikiem solidnym. Ale prawdziwą zaletą jest precyzyjna regulacja mocy. Możesz delikatnie zdmuchnąć liście spod krzewów, a potem jednym ruchem zwiększyć siłę do 800 CFM. Dzięki temu nie niszczysz rabat i nie rozrzucasz kory po całym ogrodzie.

Greenworks BL80L2510 – lekka alternatywa

Jeśli masz dość ciężkich sprzętów, ten model może cię zainteresować. Waży tylko 8,8 funta i po kilkunastu minutach naprawdę to zauważysz.

Osiąga 127 mil na godzinę, czyli radzi sobie z liśćmi tak samo jak wiele modeli spalinowych. Nie śmierdzi benzyną, nie hałasuje i nie wymaga konserwacji silnika. Strumień powietrza jest skupiony, więc da się nim trafiać w konkretne miejsca – nie tylko wzbijać wszystko dookoła.

Jedyny minus to dość krótki czas pracy na dołączonym akumulatorze 2,5 Ah. Ale Greenworks ma w ofercie większe akumulatory, które znacznie wydłużają pracę. I jeśli już masz inne narzędzia z tej samej serii, to jest to dodatkowy plus.

Bosch GBL18V-71N – rozsądny wybór dla wielu

Nie każdy potrzebuje potężnej maszyny. Czasami wystarczy coś lżejszego i tańszych, zwłaszcza do drobnych zadań.

Bosch waży niecałe 3 funta i jest znacznie tańszy. Choć nie ma ogromnej mocy (71 CFM), jego mały, wąski dyszel pozwala na precyzyjne oczyszczanie trudnych miejsc – podjazdów, krawężników, szpar między płytami.

DeWalt DCBL777 – potęga w rękach

Jeśli chcesz coś, co radzi sobie nawet z ciężkimi stosami liści, DeWalt 60V jest właśnie dla tej grupy. Osiąga 157 mil na godzinę i 760 CFM. Gdy testowałem it

#cordless tools #leaf blowers #yard maintenance #tech reviews #tool comparisons #fall cleanup #battery-powered garden equipment