Science & Technology
← Home
Odkryli 11-tysiącletnią dziewczynkę. Najstarszy człowiek z północnej Brytanii?

Odkryli 11-tysiącletnią dziewczynkę. Najstarszy człowiek z północnej Brytanii?

2026-05-20T14:22:48.219410+00:00

Kiedy jaskinia staje się wehikułem czasu

Wyobraź sobie, że trafiasz na szczątki małego dziecka sprzed ponad 11 tysięcy lat. Dokładnie to stało się w cichej dolinie w hrabstwie Kumbria. W jaskini o nazwie Heaning Wood odkryto pochówek, który zmienia nasze wyobrażenie o najwcześniejszych mieszkańcach północnej Brytanii.

Szczątki należały do dziewczynki w wieku około trzech lat. Zmarła w czasach mezolitu, gdy ludzie jeszcze nie znali rolnictwa ani stałych osad. Żyli z tego, co udało im się upolować lub zebrać w lesie.

Nowoczesne metody odsłaniają szczegóły

Kości same w sobie nie zdradzały płci dziecka. Dopiero analiza DNA, którą przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu w Lancashire, pokazała, że to dziewczynka. Dla archeologów taka precyzja w przypadku tak starego znaleziska jest czymś wyjątkowym.

Dr Rick Peterson, który kierował badaniami, podkreśla, że po raz pierwszy udało się jednocześnie ustalić wiek i płeć tak młodej osoby z tak odległej epoki.

Pochówek z namysłem

Nie był to przypadkowy grób. Obok dziecka złożono biżuterię – przebite zębem jelenia i paciorki. To nie są rzeczy wrzucone do jamy przypadkowo. Ktoś chciał, żeby dziecko odeszło godnie.

Według Petersona jaskinie mogły mieć dla ówczesnych ludzi znaczenie duchowe. Wiele współczesnych grup łowiecko-zbierackich widzi w nich przejście do świata duchów. Być może dlatego właśnie w jaskiniach północnej Europy znaleziono tak wiele pochówków z wczesnego mezolitu.

Samouk, który nie zrezygnował

Całe odkrycie zawdzięczamy Martinowi Stablesowi, lokalnemu badaczowi bez formalnego wykształcenia archeologicznego. Mieszka w pobliskiej wsi Great Urswick i już od 2016 roku systematycznie przeszukuje okoliczne jaskinie.

Stables nadał dziewczynce imię „Ossick Lass” – w miejscowym dialekcie oznacza to „dziewczynkę z Urswick”. Chciał, żeby jej nazwa pozostała związana z miejscem, które od pokoleń jest częścią jego rodzinnej historii.

„Przez prawie dziesięć lat prowadziłem te wykopaliska – mówi – i nie przewidziałem, dokąd mnie ta droga zaprowadzi.” Najbardziej poruszyło go to, że jako pierwszy od 11 tysięcy lat zobaczył ślady troski przy pochówku dziecka.

Dlaczego północne znaleziska są rzadkie

W północnej Brytanii takie odkrycia należą do wyjątków. Lodowce z ostatniej epoki lodowcowej zniszczyły większość śladów ludzkiej obecności. Dlatego wcześniejsze rekordy pochodziły z jaskini Kent’s Bank Cavern i sięgały zaledwie 10 tysięcy lat.

Odkrycie w Heaning Wood przesuwa tę granicę o kolejne tysiąc lat wstecz.

Jaskinia z wieloma historiami

Heaning Wood Bone Cave kryje więcej niż jeden pochówek. Archeolodzy znaleźli ślady co najmniej ośmiu osób z trzech różnych okresów: sprzed 11 tysięcy, 5500 i 4000 lat. Każdy grób nosi ślady celowego działania. Sugeruje to, że jaskinia pełniła rolę ważnego miejsca pamięci przez tysiące lat.

Ludzie już wtedy czuli potrzebę rytuału i honorowania zmarłych, nawet jeśli nie znali jeszcze pisma ani złożonych systemów religijnych.

Co to oznacza dla nas

Historia „Ossick Lass” pokazuje, że przeszłość to nie tylko wojny i władcy. To także losy zwykłych ludzi – w tym dzieci – którzy żyli, kochani i odejść. Dzięki DNA i determinacji jednego pasjonata możemy dziś usłyszyć ich głosy z głębi tysiącleci.

Badania ukazały się w czasopiśmie Proceedings of the Prehistoric Society. Stables podsumowuje to krótko: „Byłem pierwszym, który na nowo zobaczył troskliwy pochówek dziecka sprzed ponad 11 tysięcy lat.”

#archaeology #dna analysis #mesolithic period #ancient burial #british history #paleontology #prehistoric people