Science & Technology
← Home
Statek-duch z II wojny wynurzył się z głębin. Jak odkrywcy odnaleźli bohatera!

Statek-duch z II wojny wynurzył się z głębin. Jak odkrywcy odnaleźli bohatera!

2026-04-08T10:09:15.613994+00:00

Gdy mały niszczyciel stanął naprzeciw gigantom

Wyobraź sobie, że dowodzisz niszczycielem marynarki. Wróg ma miażdżącą przewagę. Większe działa, więcej okrętów, potężny ogień. Twoja rola? Zyskać czas dla sojuszników na ucieczkę. Szanse na przeżycie? Bliskie zeru.

Tak wyglądała sytuacja kapitana Ernesta Evansa na USS Johnston 25 października 1944 roku.

W bitwie w Zatoce Leyte na Filipinach mała grupa "Taffy 3" natknęła się na japońską armadę. Sześć lekkich lotniskowców, osłanianych przez trzy niszczyciele i cztery mniejsze eskortowce. Naprzeciw nich: cztery pancerniki, sześć ciężkich krążowników, dwa lekkie i jedenaście niszczycieli.

W tym pancernik Yamato. Największy kolos w historii. Działa o kalibrze 46 cm. Na Johnston? Tylko 13 cm. Jakbyś rzucił się z procą na czołgi.

Szaleńczy atak, który się udał

Zamiast uciekać, Evans zrobił coś niewyobrażalnego. Ruszył prosto na Japończyków. Jego okręt i eskorta zasłoniły lotniskowce, dając im szansę na odwrót.

Udało się. Johnston uszkodził ciężki krążownik Kumano tak, że wypadł z walki. Cena? Okręt dostał wielokrotnie, zatonął po 2,5 godzinie boju. Z 327 marynarzy ocalało 141.

Evans dostał pośmiertnie Medal Kongresu. Dzięki niemu ocalono tysiące żyć. Małe działo nie cofnęło się przed potęgą.

77 lat na dnie oceanu

Wraki zatonęły w Rzece Filipińskiej – jednym z najgłębszych rowów świata. Przez dekady nie wiedziano, gdzie szukać.

W 2019 roku ekspedycja znalazła wrak niszczyciela Fletchera na 6450 metrów. Głębokość szalonej. Ale czy to Johnston, czy Hoel – też z tej bitwy? Niepewność.

W 2021 Caladan Oceanic, założone przez dwóch oficerów marynarki, wysłało załogowy batyskaf Limiting Factor. Dwa nurkowania po osiem godzin każde. Rekordowe zejścia na wrak w historii.

Na miejscu? Numer kadłuba 557 na dziobie, wyraźny po prawie 80 latach. Zdjęcia mostka, wyrzutni torped i tych dzielnych 13-calowych dział.

Bohater spoczywa w spokoju

Nie zabrali nic. Żadnych pamiątek, żadnego grzebania. Zostawili wrak w nienaruszonym stanie.

Bo USS Johnston to nie zwykły wrak – to mogiła. Ustawa z 2004 roku chroni amerykańskie okręty wojenne przed szabrownikami. 186 marynarzy odpoczywa tam na zawsze.

To piękne. W erze polowań na skarby szacunek oznacza czasem: nie ruszaj. Niech zostaje pomnikiem.

Historia Johnston pokazuje: odwaga to nie rozmiar działa czy szanse. To wybór mimo wszystko. Po dekadach mogliśmy powiedzieć: "Jesteśmy. Pamiętamy".

#wwii history #uss johnston #naval warfare #deep sea exploration #military heroes #battle of leyte gulf #ocean archaeology