Science & Technology
← Home
Ta kobieta tripa bez żadnych narkotyków. Naukowcy właśnie odkryli dlaczego

Ta kobieta tripa bez żadnych narkotyków. Naukowcy właśnie odkryli dlaczego

2026-07-02T12:01:38.901104+00:00

Oto człowiek, który potrafi sobie wywoływać halucynacje. I nie potrzebuje do tego żadnych substancji.

Muszę wam opowiedzieć o czymś, co dosłownie zwaliło mnie z nóg w tym tygodniu.

Wyobraźcie sobie, że zamykacie oczy, wpadacie w trans i nagle zaczynacie widzieć geometryczne kształty i żywe wizje — nie dlatego, że wzięliście cokolwiek, ale po prostu dlatego, że postanowiliście. Dokładnie to potrafi 37-letnia Agustina Velez Picatto. A najbardziej niesamowite? Naukowcy naprawdę obserwowali jej mózg podczas tego procesu za pomocą technologii fMRI.

Pozwólcie, żeby to do was dotarło.

Fioletowa wiązka i sześciokąt

Zgodnie z badaniami opublikowanymi przez naukowców z Instytutu Badań Psychologicznych w Córdoba w Argentynie, Picatto opisuje wejście w te zmienione stany świadomości niemal poetyckim językiem. Zaczyna się od fioletowej wiązki, która pulsuje na zewnątrz od jej czoła. Potem pojawia się żółta, sześciokątna sieć — jakby wyczarowana z powietrza. Fizyczne rozluźnienie ją zalewa, a po nim przychodzi głęboki spokój.

Stamtąd przesuwa się w to, co sama nazywa stanem transu, komunikując się wewnętrznie z bogatymi myślami i percepcjami — a wszystko to, zachowując pełną świadomość realnego, fizycznego świata dookoła.

„To jest tak, jakbym widziała sieci, bogów, twarze, krajobrazy, pałace" — powiedziała badaczom. „Czuję połączenie z rzeczami zewnętrznymi i z tym, co postrzegam."

Brzmi nieziemsko? Absolutnie tak. Ale oto dlaczego to jest takie ważne: rozwinęła zdolność dobrowolnego wchodzenia i wychodzenia z tych stanów, kiedy tylko chce. Bez narkotyków. Bez specjalnego sprzętu. Tylko jej umysł.

Co dzieje się w mózgu

I tutaj robi się naprawdę fascynująco.

Naukowcy Pablo Barttfeld i Gabriel Della Bella monitorowali mózg Picatto przez pięć miesięcy sesji za pomocą fMRI. To, co zaobserwowali, było naprawdę niezwykłe.

Podczas jej stanów transu, mózg Picatto przeszedł fundamentalną zmianę w sposobie działania. Połączenia odpowiedzialne za surowe dane zmysłowe z ciała i otoczenia zmniejszyły się. Myślcie o tym jak o ściszeniu głośności bodźców zewnętrznych przez jej mózg.

Ale jednocześnie jej sieć czołowo-ciemieniowa — centrum kontroli mózgu odpowiedzialne za uwagę i pamięć roboczą — stała się bardziej aktywna. To jest system, który przydziela zasoby poznawcze.

Naprawdę oszałamiające odkrycie? Dwie sieci, które normalnie działają w opozycji, zaczęły współpracować. Sieć kontrolna i sieć trybu domyślnego (ta „wewnętrznego życia", aktywna podczas wyobraźni i autorefleksji) zwykle huśtają się w przeciwnych kierunkach — gdy jedna się włącza, druga wyłącza. W mózgu Picatto podczas transu, sprzęgnęły się i zsynchronizowały.

„Mówiąc prosto, mózg staje się mniej zależny od tego, co się z nim dzieje, a bardziej zależny od tego, co generuje sam z siebie" — wyjaśnili badacze.

Dlaczego to zmienia wszystko

Oto moja interpretacja, dlaczego te badania są tak istotne.

Przez dziesięciolecia nasze rozumienie zmienionych stanów świadomości było splątane z badaniami nad narkotykami. LSD, psylocybina, DMT — te substancje pokazały nam, że mózg może produkować radykalnie odmienne doświadczenia. Ale zawsze musieliśmy pytać: czy to narkotyk coś robi, czy mózg jest sam w stanie to zrobić?

Przypadek Picatto sugeruje, że mózg może być znacznie bardziej zdolny do generowania transcendentnych doświadczeń, niż kiedykolwiek sobie wyobrażaliśmy — bez żadnej chemicznej pomocy.

Implikacje są oszałamiające. Czy ta umiejętność może być rozwinięta przez innych? Czy są ludzie chodzący teraz po świecie, którzy mają tę zdolność, ale nigdy jej nie odkryli? I może najbardziej intrygujące: co to oznacza dla naszego rozumienia medytacji, doświadczeń religijnych i tych momentów „eureka" twórczego olśnienia?

Inny rodzaj świadomości

To też jest fascynujące — świadomość Picatto podczas tych stanów. W przeciwieństwie do kogoś pod wpływem psychodelików, dokładnie wie, co się dzieje. Opisuje doświadczanie czegoś w rodzaju podwójnej świadomości — czując spokój i połączenie ze stanem transu, jednocześnie rozpoznając, że jej fizyczne ciało leży w skanerze mózgu.

Mogła nawet manipulować dźwiękami maszyny fMRI, podnosząc lub obniżając ton o oktawę, utrzymując jednocześnie stan transu.

Ta dobrowolna kontrola jest niezwykła. Większość tego, co wiemy o zmienionej świadomości, pochodzi od ludzi, którzy są essentially pasażerami — narkotyki zabierają ich gdzieś, niezależnie od tego, czy chcą tam jechać. Picatto prowadzi.

Co o tym myślisz?

Będę szczery: historie takie jak ta sprawiają, że zastanawiam się nad niewykorzystanym potencjałem ludzkiego mózgu. Mówimy o praktykach medytacyjnych i uważności tak, jakby były jedynymi ścieżkami do zmienionych stanów bez narkotyków. Ale co jeśli niektórzy ludzie mają możliwości, których nigdy nawet nie szukaliśmy?

Co jeśli jest więcej takich osób jak Picatto — ludzi, którzy mogliby uzyskać dostęp do tych głębszych stanów świadomości, ale po prostu ich nie odkryli — lub nie zostali zbadani pod kątem tych umiejętności?

Jestem naprawdę ciekawy, dokąd zaprowadzą te badania. W międzyczasie myślę, że to piękne przypomnienie, że mózg pozostaje jedną z największych tajemnic, z jakimi kiedykolwiek się zetknęliśmy — i czasem najbardziej niezwykłe rzeczy dzieją się właśnie w naszych własnych umysłach.


Źródło: https://www.popularmechanics.com/science/a71782732/hallucinations-psychedelics-altered-consciousness

#neuroscience #consciousness #brain science #psychedelics #research #mind #altered states #fmri #cognitive science #human potential