Twój B12 może być „w normie”, ale to nie znaczy, że wszystko gra
Zaskoczyły mnie najnowsze wyniki badań. Okazuje się, że możesz mieć wyniki badań krwi w granicach normy i jednocześnie ryzykować problemy z mózgiem. Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco postanowił sprawdzić, czy nasze obecne standardy dotyczące witaminy B12 są naprawdę wystarczające.
Co dokładnie odkryli naukowcy
Badacze przeanalizowali grupę ponad dwustu zdrowych seniorów. Żaden z nich nie miał demencji ani problemów poznawczych. Mimo to, gdy przyglądali się nie tyle ogólnemu poziomowi B12, ile jego aktywnej formie, zauważyli wyraźne różnice.
Osoby z niższym poziomem aktywnej witaminy B12 — nawet jeśli ich ogólne wyniki były znacznie powyżej dolnej granicy — wykazywały:
- wolniejsze tempo myślenia
- opóźnione przetwarzanie bodźców wzrokowych
- więcej zmian w istocie białej mózgu
I właśnie zmiany w istocie białej szczególnie mnie zainteresowały. Ta część mózgu odpowiada za komunikację między regionami. Kiedy ona zaczyna się „rozmawiać” z mniejszą efektywnością, pojawiają się problemy z pamięcią, koordynacją i w długiej perspektywie zwiększone ryzyko demencji.
Dlaczego „współczesne” wartości normy mogą być za niskie
W Stanach Zjednoczonych dolna granica normy dla B12 wynosi 148 pmol/L. W tej badanej grupę średnia wynosiła 414 pmol/L — więc trzy razy powyżej limitu. Niektórzy jednak jeszcze nadal wykazywali zmiany w mózgu. So