LEGO idzie na całość z nowymi zestawami Pokémon — i w końcu nie rujnują portfela
Szczerze? Jak zobaczyłem, że LEGO wyceniło swój wielki zestaw ze starterami z Kanto na 650 dolców, to dosłownie poczułem ból w kieszeni. Siedzę sobie przed ekranem i myślę: „Albo wykarmię rodzinę przez miesiąc, albo będę miał plastikowego Charizarda". Nie jest łatwo.
Ale tutaj pojawia się niespodzianka, która dosłownie mnie zamurowała — w dobrym sensie. LEGO ogłosiło 12 nowych zestawów Pokémon, a ceny wahają się od 15 do 120 dolarów. Co jest, do cholery?
Co to w ogóle jest Smart Play?
Dla niewtajemniczonych wyjaśnię. Smart Play to technologia LEGO, która pozwala klockom „rozmawiać" z telefonem lub tabletem. Specjalne elementy odblokowują dodatkowe funkcje, animacje i nowe sposoby zabawy. Do tej pory było to zarezerwowane dla linii Star Wars, co moim zdaniem było dziwnym wyborem. Przecież Pokémon to najpopularniejsza marka medialna w historii. Najwyższy czas, żeby to zmienić.
Zestawy, na które czekam z niecierpliwością
Charizard kontra Jolteon — Ultimate Battle Set — Ta 751-częściowa bestia to perełka całej serii. Możesz potrząsnąć Charizardem, żeby go obudzić, używać sprayów leczniczych podczas walki i faktycznie trenować każdego Pokémona. Brzmi jak idealny sposób na relaks po ciężkim dniu.
Dom Treningowy Pikachu — Bo jakakolwiek linia LEGO Pokémon bez porządnego Pikachu to po prostu niekompletna sprawa. Ten zestaw łączy się z Charizardem, tworząc „kompletne" doświadczenie — wszystkie potrzebne Smart Bricks znajdziesz w pudełku.
Ucieczka z Laboratorium Mewtwo — Ta 605-częściowa konstrukcja odtwarza kultową scenę ucieczki Mewtwo z laboratorium Team Rocket. Jest tam nawet akcesorium w postaci Master Ball. Żeby wszystko działało, potrzebujesz tylko Smart Bricks z jednego z większych zestawów.
Ale to nie wszystko — są też Baby Pokémon!
Pamiętacie czasy, gdy dostawaliśmy tylko w pełni rozwinięte formy starterów? LEGO nas usłyszało. W tej fali po raz pierwszy pojawiają się niemowlęce formy oryginalnych starterów z Kanto. Do tego dochodzi Mew, Gengar, Jigglypuff, Lapras i stwory z nowszych generacji, jak Umbreon, Garchomp czy startery ze Scarlet i Violet.
A dla wszystkich fanów Bidoofa — jest i Bidoof. Prawdziwy Bidoof. Z plastiku. Nie wiem, dlaczego to mnie tak cieszy, ale po prostu cieszy.
Moje przemyślenia
Same ceny sprawiają, że ta linia jest o wiele bardziej dostępna niż wspomniany wcześniej zestaw za 650 dolarów. Poza tym Pokémon kończy 30 lat w 2026 roku, więc wygląda na to, że LEGO poważnie traktuje tę współpracę. Jestem ostrożnie dobrej myśli, że przyszłe wydania obejmą kolejne regiony i Pokémon.
Zamówienia są już dostępne na stronie LEGO. Nie mówię, że wrzuciłem do koszyka trzy zestawy, ale... no dobra, wrzuciłem trzy zestawy do koszyka.
Trzeba je wszystkie zbudować, prawda?