Naukowcy z UCLA znaleźli zaskakującą słabość w niektórych najbardziej agresywnych nowotworach. Co więcej, leki atakujące tę słabość już istnieją. To może być przełom w walce z rakiem, który od ponad 50 lat pozostaje praktycznie nieuleczalny.
Naukowcy od dawna marzą o znalezieniu nadprzewodnika działającego w temperaturze pokojowej — materiału, który mógłby zrewolucjonizować wszystko: od naszych telefonów po całą sieć energetyczną. Teraz sztuczna inteligencja daje badaczom potężne nowe narzędzie do realizacji tego marzenia. Co więcej, może skrócić poszukiwania o lata, a nawet dekady.
W 1995 roku nurkowie natknęli się na tajemnicze wzory w kształcie kół na dnie oceanu u wybrzeży Japonii. Nie mieli pojęcia, że patrzą na najbardziej wyrafinowaną sypialnię rybią na świecie. Prawie dwadzieścia lat później naukowcy wreszcie odkryli, kto stoi za tymi niesamowitymi podwodnymi „kółkami zbożowymi". Okazał się nim maleńki rozdymka z prawdziwym talentem artystycznym i zaskakującym, skrywanym dotąd życiem.
Archeolodzy odkryli w Egipcie groby liczące sobie pięć tysięcy lat. Ich wygląd uderzająco przypomina królewskie komory grobowe. Naukowcy sądzą, że to dowód na to, że przepis na słynne piramidy dopracowywano przez wieki — zanim przy Gizie w ogóle położono pierwszy kamień.
Tardygrady to jedne z najtwardszych organizmów na Ziemi. Naukowcy poważnie rozważają, czy te mikroskopijne stworzenia – potocznie zwane „niedźwiedźmi wodnymi" – mogłyby pomóc w rozpowszechnieniu życia na innych planetach. Pomysł brzmi jak scenariusz filmu science fiction, ale nauka za nim stojąca jest naprawdę fascynująca.
Zazwyczaj myślimy o asteroidach jako o zabójcach planet. Nowe badania sugerują jednak coś zaskakującego – te kosmiczne pociski mogły być wręcz niezbędne, żeby życie na Ziemi w ogóle mogło się pojawić. Naukowcy twierdzą, że starożytne uderzenia asteroid stworzyły idealne warunki do powstania życia. I szczerze mówiąc, to kompletnie zmienia nasze rozumienie tego, skąd się wzięliśmy.
Kiedy śmiejesz się ze znajomymi, pewnie nie myślisz o 15 milionach lat ewolucji. A tymczasem najnowsze badania pokazują, że nasz śmiech kryje w sobie rytmiczny sekret odziedziczony po wspólnym przodku, którego dzielimy z orangutanami, szympansami i gorylami. I szczerze mówiąc, to może być jedno z najbardziej fascynujących odkryć naukowych tego roku.
Naukowcy mogli właśnie natknąć się na coś niesamowitego — maleńką czarną dziurę, która w ogóle nie powinna istnieć. A jeśli odkrycie się potwierdzi, mogłoby wreszcie wyjaśnić, czym tak naprawdę jest ciemna materia.
Wyobraź sobie świat, w którym żołnierz wykrwawiający się na polu walki może zostać ustabilizowany w czasie, kiedy ktoś zdąży powiedzieć „jeden Missisipi". Naukowcy z KAIST w Korei Południowej opracowali coś, co może zamienić ten scenariusz rodem z filmu SF w rzeczywistość — i szczerze mówiąc, robi to na mnie ogromne wrażenie.
Naukowcy znaleźli kości małych humanoidalnych stworzeń na indonezyjskiej wyspie i byli w szoku. Ale prawdziwe zaskoczenie przyszło później – okazało się, że miejscowi od pokoleń opowiadają legendy o tych „małych ludziach". A wszystko to na długo przed tym, zanim ktokolwiek w ogóle natrafił na jakiekolwiek szczątki. To jest szalona historia Homo floresiensis i dlaczego burzy wszystko, co myśleliśmy o ewolucji człowieka.
Fizykom udało się manipulować strzałką czasu w układach kwantowych. Małe cząstki zaczynają się zachowywać tak, jakby czas płynął wstecz. To szalone odkrycie może pozwolić nam czerpać energię wprost z procesu pomiaru cząstek kwantowych. Brzmi to jak czysta fantastyka naukowa.
Naukowcy biją na alarm — mogliśmy przeoczyć oznaki życia pozaziemskiego, ponieważ po prostu nie jesteśmy stworzeni do ich rozpoznawania. Nowa publikacja w czasopiśmie Nature Astronomy sugeruje, że nasze poszukiwania obcego życia mogą umykać rzeczy, które mamy dosłownie przed nosem — dosłownie wszędzie, gdzie spojrzymy.
Niemal pięć lat śledczy próbowali dociec, dlaczego zginęło 98 osób, gdy w Miami runął wieżowiec Champlain Towers South. Teraz wreszcie znamy odpowiedź - i szczerze? Robi mi się niedobrze, bo tak wiele z tego dało się przecież uniknąć.
Naukowcy z Uniwersytetu Pensylwanii opracowali nowy rodzaj cząstki, która łączy w sobie światło i materię. To może rozwiązać jeden z największych problemów, który hamuje rozwój sztucznej inteligencji. Dzięki temu przełomowi systemy AI mogą stać się znacznie szybsze i bardziej energooszczędne — a wszystko dlatego, że naukowcy inaczej spojrzeli na budowę układów scalonych.
Naukowcy odkryli coś niepokojącego. Okazuje się, że wystarczy zmienić jeden, maleńki element w koronawirusie, żeby przełączyć go z trybu spokojnego życia u nietoperzy na tryb niszczycielski u ludzi. Ta wiedza może być naszym wczesnym ostrzeżeniem przed kolejną epidemią.
Jeśli od jakiegoś czasu rozglądasz się za porządnym bezprzewodowym odkurzaczem, ale cena zawsze odstraszała — oto idealna okazja. Dyson Gen5detect, czyli ten model, który regularnie pojawia się w wszelkich rankingach "najlepszych sprzętów", właśnie kosztuje mniej niż kiedykolwiek wcześniej. I szczerze? To może być ten moment, na który czekałeś.
W 2003 roku 55 milionów ludzi w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych i Kanadzie zostało bez prądu. Każdy szukał winnego. I trafili na najdziwniejszego podejrzanego: jedno drzewo. Ale okazuje się, że to nie była tylko wina natury. Ta historia pokazuje coś ważnego o tym, jak kruche są systemy, na których polegamy każdego dnia.
Greccy naukowcy przypadkowo natknęli się na dzikie zwierzę, które jest w połowie wilkiem, w połowie psem. I nie, to nie jest żaden kundel z wyglądu przypominający wilka. To prawdziwy mieszaniec. Odkrycie podważa wszystko, co sądziliśmy o wilkach – że są zbyt terytorialne, żeby krzyżować się z psami.
Ogromne badanie, które objęło niemal pół miliona nastolatków, wykazało, że używanie konopi wiąże się z około dwukrotnie wyższym ryzykiem poważnych zaburzeń psychicznych – w tym psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej. Naukowcy alarmują: przy dzisiejszych produktach o rekordowej mocy i coraz bardziej liberalnym podejściu społeczeństwa, powinniśmy się poważnie zastanowić, co tak naprawdę dzieje się w mózgach naszych dzieci.
Naukowcy odkryli coś fascynującego. Okazuje się, że nawet sporadyczne wizyty pum potrafią wywołać prawdziwą lawinę zmian w całym ekosystemie. Reagują nie tylko zwierzęta, które padają ich ofiarą, ale też rośliny, mniejsze drapieżniki i właściwie cały otaczający krajobraz. A co najciekawsze? To wszystko wydarzyło się na malutkim terenie zielonym tuż pod miastem, zaledwie siedemdziesiąt kilometrów od San Francisco.