Naukowcy właśnie ujawnili niesamowitą historię fali tsunami w Alaskie, wywołanej osuwiskiem. Woda pomknęła w górę zbocza góry na prawie 500 metrów. To drugie największe tsunami w historii pomiarów. I właśnie dlatego powinniśmy zdecydowanie uważniej przyglądać się temu, co dzieje się w naszym coraz cieplejszym świecie.
Nieudany atak dronem w Niemczech ujawnił coś przerażającego: rosyjski wywiad wojskowy zbudował nowoczesną „gig economy" dla szpiegostwa – werbuje zwykłych ludzi przez Telegram, by przeprowadzali operacje sabotażowe w całej Europie, często bez jakiejkolwiek świadomości, dla kogo tak naprawdę pracują.
Kiedy spoglądasz w nocne niebo, pewnie wyobrażasz sobie gwiazdy jako białe, niebieskie albo może żółtopomarańczowe. Ale astronomowie właśnie odkryli coś, co podważa wszystko, co myśleliśmy, że wiemy o świetle gwiazd — i zawiera to pierwszą prawdziwie zieloną gwiazdę, jaką kiedykolwiek znaleziono w naszej galaktyce.
Archeolodzy odkryli w Niemczech starożytny szkielet z małą srebrną kapsułką zawierającą modlitwę do Jezusa. To dowód, że chrześcijaństwo dotarło w te strony 1800 lat temu. Ale jeden badacz uważa, że ten człowiek mógł prowadzić podwójne życie. I jego historia pokazuje, ile historii należy do ludzi, którzy nigdy nie mieli się liczyć.
Naukowcy wreszcie rozszyfrowali, co tak naprawdę dzieje się w twoim mózgu, gdy smacznie sobie śpisz. Okazuje się, że głęboki sen robi znacznie więcej, niż ktokolwiek podejrzewał. Najnowsze badania pokazują, że podczas snu twój mózg buduje mięśnie, spala tłuszcz i utrzymuje umysł w doskonałej kondycji. A ty sobie w tym czasie po prostu śnisz.
Satelity NASA zarejestrowały coś niepokojącego — ogromne pożary szalejące pod powierzchnią Amazonii. Naukowcy ostrzegają, że to dopiero początek tego, co może przerodzić się w długotrwałą katastrofę ekologiczną. Pożary są częścią niepokojącego „efektu kuli śnieżnej" związanego z zjawiskiem El Niño. Eksperci biją na alarm — kryzys może potrwać aż do 2027 roku.
Od ponad stu lat podręczniki do fizyki uczyły, że magnesów są tylko dwa rodzaje. Teraz naukowcy odkryli coś, co burzy całą dotychczasową wiedzę na ten temat — a implikacje dla technologii przyszłości naprawdę zapierają dech w piersiach.
Gary i Shaggy — dwa niezwykle długonogie kocury — stali się nieoczekiwanymi gwiazdami świata genetyki. Ich historia pokazuje, że nauka czasem dokonuje przełomów w najmniej spodziewanych miejscach. Ci dwaj koci bracia z rozwichrzonymi łapami pomagają dziś badaczom zrozumieć schorzenie, które dotyka tysięcy ludzi.
Naukowcy dostrzegli niepokojącą prawidłowość: kiedy wycinamy lasy i przekształcamy świat przyrody, tak naprawdę rozkładamy czerwony dywan dla chorób, które przez tysiąclecia krążyły sobie spokojnie wśród dzikich zwierząt. I oto co naprawdę niepokojące — te epidemie wcale nie są dziełem przypadku. Są bezpośrednim skutkiem decyzji, które podejmujemy każdego dnia.
Astronomowie dostrzegli coś, co wygląda na parę supermasywnych czarnych dziur krążących wokół siebie w samym sercu odległej galaktyki, a dowody sugerują, że mogą one zderzyć się za około sto lat. To dość wielkie wydarzenie, ponieważ od lat szukaliśmy systemów tego typu.
Naukowcy odkryli, że psylocybina – związek, który nadaje magicznym grzybom właściwości psychodeliczne – potrafi uspokoić agresywnie terytorialne ryby, nie zmieniając ich jednocześnie w społecznie bierne organizmy. Odkrycie to może mieć szersze znaczenie dla zrozumienia agresji u wszystkich zwierząt, w tym u ludzi.
Wyobraźcie sobie: zmumifikowany pies, który ponad tysiąc lat spoczywał na peruwiańskiej pustyni. Zachowana skóra, uszy, ślady jaskrawoczerwonej farby. Brzmi jak scena z filmu? A jednak - dokładnie to znaleźli archeolodzy na stanowisku dawnego imperium Wari. Odkrycie rzuca nowe światło na to, jak ludzie i zwierzęta żyli ze sobą na długo przed pojawieniem się Inków.
7,3 tysiąca lat temu u wybrzeży Japonii wybuchł potężny podwodny wulkan. Naukowcy sądzili, że okoliczne społeczności albo zostały całkowicie zniszczone, albo ledwo uszły z życiem. Nowe badania pokazują jednak, że prawda była znacznie bardziej skomplikowana — i znacznie bardziej optymistyczna — niż ktokolwiek się spodziewał.
Astronomowie z pomocą potężnego teleskopu Kosmicznego Jamesa Webba zdołali rozwikłać tajemnice burzliwej pogody tajemniczego brązowego karła, który dryfuje w odległości zaledwie dwudziestu lat świetlnych od Ziemi. To, co odkryli, całkowicie zaskoczyło naukowców. Choć z naszej perspektywy świat ten wyglądał na chaotyczny i nieprzewidywalny, atmosfera tej odległej planety podlega zaskakująco prostym regułom.
To, co zaczęło się od grupy ochotników szukających pamiątek po wojnie o niepodległość na jednej z bitewnych pol w New Jersey, zakończyło się odkryciem, które zmienia nasze spojrzenie na walkę Ameryki o wolność. Odnaleziono zbiorowy grób żołnierzy. To przypomnienie, że za każdym artefaktem kryje się ludzka historia.
Naukowcom udało się wytworzyć nowy, nietypowy stan materii kwantowej. Okazuje się, że cząstki potrafią w nim zachować swój ukryty porządek nawet wtedy, gdy zostają wprawione w ekstremalnie wzbudzone stany. To zaskakuje i podważa dotychczasowe rozumienie tego, jak zachowują się układy kwantowe.
Naukowcy właśnie znaleźli nowy sposób, żeby zrozumieć, jak zwierzęta odczuwają czas — i szczerze mówiąc, jestem tym zachwycony. Okazuje się, że sekunda nie zawsze trwa tyle samo, zwłaszcza jeśli jesteś ślimakiem albo świetlikiem szukającym miłości.
Tesla właśnie pokazało latający samochód, który przyspiesza od zera do setki w niecałą sekundę i szybuje w powietrzu dzięki poduszce powietrznej. Ale zanim zaczniesz odkładać na niego pieniądze, rzućmy okiem na to, ile razy obiecywano nam latające samochody, które nigdy nie powstały.
Naukowiec z UC Santa Cruz kwestionuje dziesięciolecia badań nad chorobą Alzheimera. Twierdzi, że przez cały ten czas mogliśmy ignorować tajemniczy peptyd — ukryty na widoku, zupełnie jakbyśmy go nie dostrzegali. Tymczasem to właśnie on może okazać się częścią problemu, z którym tak intensywnie próbowaliśmy walczyć.
Badacze ze Stanforda stworzyli potężny, nowy mikroskop, który pozwala naukowcom zaglądać do wnętrza żywych komórek i obserwować pracę ich mikroskopijnych mechanizmów w czasie rzeczywistym – bez konieczności używania barwników fluorescencyjnych czy znaczników. Może to stanowić przełom w zrozumieniu tego, jak komórki faktycznie zachowują się, gdy nie są poddawane zewnętrznym ingerencjom.