Naukowcy odkryli, że ten sam wulkan może wywoływać zupełnie różne erupcje — wszystko zależy od tego, co dzieje się głęboko pod powierzchnią. Analizując mikroskopijne kryształy z Mount Etna, badacze stwierdzili, że niektóre erupcje rozwijają się powoli przez wiele tygodni, podczas gdy inne wybuchają w zaledwie kilka godzin. A kluczowa różnica kryje się w niewidocznych gazach, o których większość z nas nigdy nawet nie słyszała.
Badacze z Uniwersytetu Pennsylvanii przeanalizowali 400 tysięcy postów na Reddicie dotyczących Ozempicu i podobnych leków odchudzających. To, co odkryli, jest fascynujące, ale też nieco niepokojące. Wyniki pokazały skutki uboczne, które nie są dobrze udokumentowane w oficjalnych badaniach klinicznych — między innymi problemy z układem rozrodczym i zaburzenia termoregulacji. Zanim jednak zaczniesz się martwić, wyjaśnię ci, dlaczego to odkrycie to w gruncie rzeczy dobra wiadomość dla bezpieczeństwa pacjentów.
Naukowcy odkryli zaskakujący sposób, w jaki woda uszkadza farbę i powłoki ochronne – i mają w tym swój udział pioruny. Te badania mogą zmienić podejście do ochrony wszystkiego – od samochodów po mosty.
Od ponad stu lat na dnie morza nieopodal Danii spoczywa zatopiony niemiecki okręt podwodny. Powoli przecieka z niego materiał wybuchowy, który przedostaje się do oceanu. Naukowcy właśnie potwierdzili, że jednostkawciąż aktywnie zanieczyszcza środowisko morskie — i nie jest jedynym takim przypadkiem.
Gdy naukowcy wypuścili do dziczy krokodyle morskie hodowane w niewoli, spodziewali się, że zwierzęta ruszą z powrotem do miejsca, gdzie się wychowały. Tymczasem wydarzyło się coś zupełnie nieoczekiwanego — coś, co może całkowicie zmienić nasze podejście do ochrony tych prehistorycznych drapieżników.
Egipccy archeolodzy niedawno natrafili na nietknięty grobowiec w słynnej Dolinie Królów. W środku zachowały się żywe malowidła ścienne przedstawiające życie codzienne starożytnych Egipcjan. Ale szczerze mówiąc, do tego odkrycia mogło w ogóle nie dojść. Zmiany klimatyczne zagrażają tym starożytnym miejscom, a naukowcy toczą wyścig z czasem, żeby je uratować, zanim zostaną utracone na zawsze.
Astronomowie wykryli słaby sygnał radiowy pochodzący od gazu wodorowego znajdującego się w odległości miliardów lat świetlnych. Do pomiarów wykorzystali teleskop MeerKAT, który znajduje się w Afryce Południowej. To przełomowe odkrycie może otworzyć zupełnie nowy sposób na mapowanie niewidzialnej struktury Wszechświata.
Kiedy fizycy wystrzelili laser w kierunku pojedynczego atomu, spodziewali się, że zachowa się on w przewidywalny sposób. Tymczasem światło ugięło się w sposób, którego nikt nie przewidział — i ten tajemniczy efekt może albo pomóc, albo przeszkodzić w przyszłości komputerów kwantowych.
Naukowcy odkryli ukrytą warstwę choroby Alzheimera, która kryje się w naszym kodzie genetycznym. Chodzi nie o samą sekwencję DNA, ale o to, jak nici DNA składają się i organizują w komórkach mózgu. To odkrycie może otworzyć zupełnie nowe możliwości leczenia.
Naukowcy zidentyfikowali zaskakującego winowajcę procesu starzenia — i jest nim nasz własny układ odpornościowy. Okazuje się, że z biegiem lat komórki odpowiedzialne za sprzątanie cellularnych śmieci zaczynają szwankować. To uruchamia kaskadę stanów zapalnych, które starzą nas od środka. Ale jest też dobra wiadomość — badacze prawdopodobnie znaleźli sposób, żeby ten proces wyhamować.
Naukowcy opracowali drożdże, które zamieniają odpady plastikowe w jadalne białka i składniki. Z tych materiałów tworzą potem ciasteczka metodą druku 3D. Cały pomysł ma pomóc jednocześnie w walce z zanieczyszczeniem środowiska i z problemem niedoboru żywności.
Oficjalne testy smakowe wciąż przed nimi. Ale badacze twierdzą, że większość ludzi chętnie sięgnęłaby po takie ciasteczka w sytuacji przetrwania.
Naukowcy w końcu dostali szansę zbadać biologię człowieka, który dożył ponad 117 lat. Spodziewali się, że odkryją sekret wolnego starzenia. Tymczasem wyniki całkowicie ich zaskoczyły — i mogą na nowo przewartościować całą naszą wiedzę o tym, jak się starzejemy.
Naukowcy z Chin znaleźli coś niezwykłego. Maleńka, ukryta struktura atomowa odgrywa kluczową rolę w jednej z najważniejszych reakcji chemicznych. To odkrycie burzy dotychczasowe wyobrażenia o tym, jak działają pewne katalizatory. A to może otworzyć drogę do tańszych i bardziej wydajnych metod wytwarzania czystych paliw.
Naukowcy w Austrii pracują nad czymś naprawdę niezwykłym — łączą elektronowy mikroskop z komputerem kwantowym. Cel jest prosty: wycisnąć znacznie więcej informacji z każdego pojedynczego elektronu. Efekt? Otrzymujemy wyraźniejsze obrazy, a przy okazji delikatne próbki, takie jak białka, są traktowane łagodniej. W gruncie rzeczy chodzi o to, by nauczyć starą technikę mikroskopową kilku sztuczek prosto z fizyki kwantowej.
Duńscy naukowcy zbudowali laser tak mały, że graniczy to z cudem. Ta maleńka technologia może kompletnie zmienić zasady działania komputerów. Do tej pory dane przesyłaliśmy za pomocą prądu elektrycznego. Problem w tym, że przy okazji powstaje mnóstwo ciepła i energia po prostu się marnuje. Teraz pojawiają się nanolasery. Zamiast elektronów wykorzystują cząsteczki światła, które przenoszą informacje na chipie. Efekt? Urządzenia, które pobierają ułamek energii w porównaniu z tym, co znamy dziś.
Masz takiego współpracownika, który bez przerwy narzeka na dobre, stare czasy, kiedy to osy psowały każde letnie grillowanie? No to w tym roku jakoś temu współpracownikowi wyraźnie odpuściło – i uwierz mi, to wcale nie jest powód do radości. Naukowcy zauważyli, że os jest zdecydowanie mniej niż zwykle, a powody tego zjawiska są o wiele ważniejsze, niż mogłoby się wydawać.
Fizycy z CERN wykorzystali Wielki Zderzacz Hadronów jako potężny „mikroskop gluonowy", by zajrzeć w głąb jąder atomowych. To, co odkryli, podważa nasze rozumienie tego, skąd materia bierze swoją masę. Wyniki sugerują, że gluony — cząstki wiążące kwarki ze sobą — mogą zachowywać się w sposób, jakiego nikt się nie spodziewał.
Merkury, najmniejsza planeta Układu Słonecznego, skrywał przed nami ogniste sekrety. Najnowsze badania pokazują, że jego wulkaniczna przeszłość była znacznie bardziej burzliwa, niż sądzili naukowcy. A wszystko stało się jaśniejsze dzięki sprytnemu eksperymentowi w laboratorium — z użyciem maleńkich szklanych kulek.
Naukowcy z Harvardu opracowali sprytny sposób z wykorzystaniem maleńkich fal dźwiękowych, który może pomóc rozwiązać jeden z największych problemów komputerów kwantowych. Ubrali delikatne kubity w mechaniczne drgania i w ten sposób nauczyli się chronić kruche informacje kwantowe przed chaosem, jednocześnie pozwalając im swobodnie przemieszczać się w strukturze układu kwantowego.
Wenus, często nazywana złym bliźniakiem Ziemi, od ponad stu lat intryguje naukowców tajemniczymi ciemnymi plamami przesuwającymi się po jej żółtych chmurach. Teraz badacze wykorzystali sprytną naukę, żeby odkryć, czym właściwie może być ten „nieznany absorber" — i odpowiedź jest dziwniejsza, niż mogłoby się wydawać.