Gdzieś w tureckich wzgórzach archeolodzy natrafili na coś naprawdę zagadkowego. Na starożytnych kamiennych filarach widnieją dziwne ryciny, które wyglądają podejrzanie jak... torebki. Część badaczy idzie jednak o krok dalej i twierdzi, że to mogą być najstarsze znane projekty architektoniczne na świecie. Narysowane tysiące lat wcześniej, niż sądziliśmy, że ludzie byli w ogóle w stanie planować budynki.
Na pewno znasz ten irytujący widok – rdza powoli rozpełza się po masce samochodu, mimo że auto jest „zabezpieczone". Okazuje się, że naukowcy właśnie odkryli podstępnego winowajcę, który od dawna cicho niszczy powłoki ochronne – i wcale nie jest tym, co byś podejrzewał. Badacze z Instytutu im. Maxa Plancka ustalili, że coś takiego jak „elektryzacja ślizgowa" dosłownie bombarduje lakier samochodu, jedną kroplą deszczu na raz.
Nareszcie! Naukowcy znaleźli to, o czym miłośnicy dinozaurów marzyli od dziesięcioleci: pierwszy znany ślad szlaku pozostawionego przez dorosłego Tyranozaura reksa. To odkrycie w Dakocie Północnej zmienia całkowicie nasze wyobrażenie o tym, jak te potężne bestie przemieszczały się po swoim świecie.
Naukowcy z Montana State University dokonali odkrycia, które według dotychczasowej wiedzy nie powinno być możliwe. Znaleźli ukryty mechanizm przetrwania, który pozwala komórkom wytwarzać niezbędny aminokwas nawet wtedy, gdy ich normalne systemy zawiodą. Po dziewięciu latach badań sprawdzają teraz, czy ten zapasowy mechanizm może pomagać komórkom nowotworowym przetrwać leczenie.
Naukowcy natrafili na intrygujące ślady wskazujące, że Ariel – niewielki księżyc krążący wokół Urana – może kryć pod swoją zmrożoną powierzchnią potężny ocean. Szacuje się, że sięgał on ponad 160 kilometrów w głąb – mniej więcej 40 razy głębiej niż nasz cały Ocean Spokojny.
Nowe badania potwierdzają to, co klimatolodzy obserwują z rosnącym niepokojem: potężny system prądów oceanicznych regulujących temperaturę i pogodę nad Atlantykiem słabnie. Wyniki wskazują, że to nie chwilowa anomalia — to trwała zmiana, która może mieć daleko idące konsekwencje.
W wodach u wybrzeży Australii naukowcy zaobserwowali coś poruszającego. Samica humbaka przez wiele godzin — a możliwe, że nawet dni — nie odstępowała od swojego martwego cielęcia. To rzadkie widowisko sprawia, że badacze zadają sobie pytanie: czy wieloryby potrafią opłakiwać stratę?
Naukowcy właśnie odkryli zupełnie nowy rodzaj lodu, który nie ma nic wspólnego z tym, który trzymasz w zamrażarce. Ta egzotyczna forma lodu wodnego istnieje w temperaturach na tyle wysokich, że mogłyby stopić stal — a może właśnie ona kryje się w lodowych olbrzymach na краю naszego Układu Słonecznego. Przygotuj się — Wszechświat jest znacznie dziwniejszy, niż mogłoby ci się wydawać.
Fizycy od dawna głowią się nad tym, dlaczego dziwactwa świata kwantowego znikają w naszej codzienności. Nowy eksperyment przeprowadzony głęboko pod włoską górą właśnie wykluczył jedno z popularnych wyjaśnień związanych z grawitacją — i okazuje się, że brak sygnału sam w sobie jest dość ekscytującym wynikiem.
Naukowcy odkryli coś niesamowitego. Nawet gdy organizm osiągnie absolutny szczyt ewolucyjnej doskonałości, ewolucja wcale się nie zatrzymuje. Coś tajemniczego ją napędza — i wcale nie chodzi o to, co Darwin sobie wyobrażał.
Kiedy naukowcy przełamali żebro Scotty – największego T. reksa, jakiego kiedykolwiek znaleziono – natrafili na coś, czego w ogóle nie powinno istnieć: zachowane naczynia krwionośne z ostatnich tygodni życia tego dinozaura. Dzięki naprawdę zaawansowanej technologii badacze mogą teraz dokładnie zobaczyć, jak ten starożytny potwór leczył się z jakiejś odniesionej kontuzji w chwili, gdy umarł. To trochę jak znalezienie sfosylizowanego pamiętnika zapisanego we krwi samego dinozaura.
Naukowcy odkryli, że lek celujący w „komórki zombie" w starzejącej się skórze może znacząco przyspieszyć gojenie ran u starszych myszy. I trzeba przyznać, że badacze są tym odkryciem naprawdę podekscytowani — bo rodzi ono spore nadzieje, że kiedyś podobna terapia mogłaby pomóc również nam, ludziom.
A co jeśli zabicie dziadka wcale nie usuwa cię z istnienia? Naukowcy przeprowadzają prawdziwe eksperymenty, żeby sprawdzić tę szaloną hipotezę. I wyniki mogą dosłownie zmienić wszystko, co myśleliśmy o czasie.
Naukowcy odkryli, że koty mają w swoim moczu swoiste chemiczne „dokumenty tożsamości" zbudowane ze specjalnych kwasów tłuszczowych. Co ciekawe, te substancje pozostają nienaruszone przez wiele dni. Dzięki temu nasi mruczący przyjaciele potrafią rozpoznawać się nawet długo po tym, jak zostawią swój zapachowy ślad.
Naukowcy postanowili sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby wybuchł superwulkan w Yellowstone. I szczerze? To jednocześnie fascynujące i porażające w swojej grozie. To taki scenariusz, od którego ciarki przechodzą po plecach. Chodźmy więc przez niego razem, krok po kroku.
Wyobraź sobie całe miasto pochłonięte przez morze. Kościoły, dwory, ruchliwy port — wszystko to spoczywa uśpione na dnie Morza Północnego, zaledwie jakieś 400 metrów od brzegu. I właśnie to odkrywają teraz nurkowie u wybrzeży Norfolk. Historia Shipden brzmi jak coś wyjętego wprost z powieści fantasy.
Naukowcy odkryli, że jeden z najpowszechniejszych minerałów żelaza w Australii Zachodniej potrafi produkować wodór. Wystarczy zmieszać go z wodą w ekstremalnych warunkach. To naprawdę fascynująca perspektywa dla przyszłości czystej energii.
Wyobraź sobie, że musisz przetransportować kamienie ważące 27 ton na odległość 18 kilometrów — i to 4 tysiące lat temu. Bez ciężarówek, dźwigów, a nawet kół. Brzmi niemożliwie? A jednak właśnie tego dokonali budowniczowie tajemniczych Strzał Diabła w Anglii. Teraz naukowcy wreszcie ustalili, skąd dokładnie pochodzą te ogromne głazy. I wynik ich badań kompletnie zmienia wszystko, co sądziliśmy o tej budowli.
Ogromne badanie przeprowadzone na prawie pół miliona osób pokazuje coś niepokojącego – przewlekły stres wywołuje ukryty stan zapalny, który dosłownie zmienia kształt serca. Efekt? Ryzyko zawału i udaru rośnie aż o 43%. Najgorsze jest to, że te zmiany rozwijają się po cichu przez lata, zanim w ogóle poczujesz, że coś jest nie tak.
Badacze ze Stanford jako pierwsi w historii zaobserwowali cząstki dźwięku przeskakujące między stanami energetycznymi w czasie rzeczywistym — i szczerze mówiąc, to o wiele ciekawsze, niż może brzmieć. Ten przełom może w przyszłości pomóc nam zbudować działające komputery kwantowe, a może nawet wykrywać choroby, zanim w ogóle się rozwiną.